wydawnictwo ABA – książki Kontakt Partnerzy O nas Aktualności Zapowiedzi Księgarnia wydawnictwo ABA – książki
Jak żyć? Recepta na szczęście

NIEDOSTĘPNA

Jak żyć? Recepta na szczęście

Cena: 0.00 PLN

Kategoria: Psychologia

Dodatkowe informacje: 120 stron, format A5, oprawa miękka

Opis: Autor: Hugh Prater

Tak wiele jest w naszym życiu spraw, które mogą się stać powodem naszego smutku czy nawet cierpienia: nasza praca, wygląd zewnętrzny, rozterki natury miłosnej, pieniądze, zdrowie. Narastające problemy odbierają nadzieję i radość z życia. Wystarczy jednak odrobina wysiłku, a mogą się okazać narzędziem, które pozwoli nam cieszyć się każdym dniem i pogłębić nasz wewnętrzny spokój. Dzięki trzydziestoletniemu doświadczeniu w doradzaniu ludziom oraz przykładom z życia osobistego, Hugh Prather pokazuje nam, jak zmienić to, co przeszkadza nam w osiągnięciu szczęścia.


Zamów tak, jak lubisz:
1. Drogą pocztową: Oficyna Wydawnicza Aba, ul. Wiertnicza 162, 02-952 Warszawa
2. Telefonicznie: (022) 885 26 09 lub 885 26 15
3. Faksem: (022) 651 75 56
4. Mailowo: sekretariat@oficynaaba.pl
5. Logując się w księgarni internetowej wydawnictwa: www.oficynaaba.pl


Wydawnictwo poleca także:
Zarządzaj swoim umysłem
Jak rozwiązywać biurowe konflikty
Fragment: Łatwo jest być szczęśliwym. Naprawdę trudne jest za to wyeliminowanie poczucia niezadowolenia. Jesteśmy w stanie zrezygnować z wszystkiego, ale nie naszego poczucia niespełnienia i marazmu.
Postawmy sprawę jasno – nie jesteśmy do końca rozsądni. Na pierwszy rzut oka preferowanie niezadowolenia nad szczęście może nosić znamiona nonsensu. W dzisiejszych czasach życie na tym świecie nie jest najłatwiejsze, a tak naprawdę to nigdy nie było. Dlaczego zatem wydaje nam się, że możemy osiągnąć tu szczęście? Czy powinniśmy w ogóle tego pragnąć?
Spójrzmy na przykład na to, czego pragniemy. O ironio, to, czego chcemy, z reguły nie jest dla nas najlepsze. Gdy udaje nam się to zdobyć, okazuje się, że nie jest tym, czego potrzebowaliśmy. Pytanie brzmi jednak, czy jesteśmy w stanie pohamować nasze żądze i pragnienia? Rzućmy też okiem na konsekwencje. To bez znaczenia, czy pragniemy czegoś wielkiego, czy czegoś małego, czy jest to bogactwo, uznanie, władza, czy też pikantna plotka, smaczny posiłek, czy erotyczne uniesienie. Efekt jest zawsze w jakimś stopniu niewłaściwy. Staramy się tym nie przejmować, uznajemy to za niechciany efekt uboczny, ale strach przed tą „ujemną stroną” obciąża nas bardziej, niż chcielibyśmy się do tego przyznać.
Naturalnie rozwiązanie tego problemu leży w ciężkiej pracy. Kluczem jest nieoczekiwanie zbyt wiele i cierpliwość. Ale każdy z nas widzi sprzeczności tego świata. Owoce naszej pracy, bez względu na to, do jakiej dziedziny życia się odnoszą i jak cierpliwie były wyczekiwane, prędzej czy później zostaną nam odebrane. Co jakiś czas historia zatacza krąg, opowiadając o stratach, samotności i bolesnej śmierci. Przecież na naszych oczach odejdą wszyscy, których znamy, lub to oni będą patrzeć, jak odchodzimy my. Nawet gdy będą obecni w naszych ostatnich minutach życia, przecież nie mogą zająć naszego miejsca. Czy można uciec przed tą koleją rzeczy? Czy możemy zatem żyć szczęśliwie i spokojnie, wiedząc, co nasz czeka?
W takim razie, może nasz potencjał kryje się w okresie przed śmiercią – może chodzi o to, by wszystkie dobre momenty w naszym życiu przeważyły nad momentem jego zakończenia.
Bez względu na wiek, nic, co możemy zaobserwować na tym świecie, nie jest pewne. Nawet na przedszkolnym placu zabaw ktoś jednego dnia jest najlepszym przyjacielem, a dnia następnego chce się bawić tylko z innymi dziećmi. Rodzice na tysiąc sposobów odwracają się od swoich dzieci, a dzieci, gdy dorosną, odwracają się od rodziców. We wszystkich formach życia silni polują na słabszych, by następnie stać się tymi słabszymi. Na świecie jest dużo fizycznego piękna, ale wszystko żyje ze śmierci czegoś innego. Naturalnie niekoniecznie musimy mieć tego rodzaju doświadczenia, ale oprócz kilku marnych wyjątków z tego i miliona innych powodów świat nie jest lekkim miejscem do życia.
Czy te trudności są jednak wystarczającym powodem, by nie być szczęśliwymi? Tak mogłoby się wydawać. Ale pomijając tajemniczość całego zjawiska, jeżeli istnieje sposób, by być szczęśliwym, czy wybranie go dla siebie jest niemoralne i nieludzkie?
Czy szczęście jest moralne, jeżeli jedna czwarta lub nawet więcej populacji ludzkiej głoduje? Kiedy więcej niż jedna trzecia narodów jest zaangażowana w konflikty zbrojne? Kiedy liczba tych, którzy mogą spowodować katastrofę nuklearną lub inną formę zniszczenia, nieuchronnie wzrasta? No i co z zanieczyszczeniem środowiska, dyskryminacją, zagrożonymi gatunkami, cierpieniem, plagami, chorobami, oznakami nadchodzącej geologicznej katastrofy, rozprzestrzenianiem się przemocy i terroryzmu? Jaki powinien być nasz nastrój? A jaki jest? Jesteś zły? W szoku? Smutny? Wściekły? Zdołowany?
A zamiast próbować wprowadzać się w lepszy nastrój, powinniśmy spędzać czas na...
Identyfikowaniu i ujawnianiu ludzi, którzy są za to wszystko odpowiedzialni?
Przygotowywaniu się do pokonania ludzi, którzy się z nami nie zgadzają?
Chronieniu naszych zapasów jedzenia, pieniędzy i organizowaniu schronienia?
Oddawaniu tego, co mamy, potrzebującym?
Pisaniu e-maili? Przemawianiu? Modlitwie?

powrót dodaj do koszyka

Kategorie

Przydatne Informacje

Sonda

Jaka tematyka interesuje Cię najbardziej?

medycyna niekonwencjalna
psychologia
joga/ćwiczenia
odżywianie/diety
uroda